Jenny Chapman jest wyjątkową kobietą. Jest także jedną z wielu osób, które cierpią na dolegliwość chrapania. Co odróżnia ją od innych chrapiąch osób? Jest najgłośniejszym „chrapaczem” w Wielkiej Brytanii. Sześćdziesięcioletnia mieszkanka Petervorough podczas snu wydaje z siebie dźwięki o natężeniu 111,6 decybeli.

Jak sama opowiada, jeszcze kiedy była pięcioletnią dziewczynką, budziła w domu całą rodzinę. Obecnie mieszka razem z mężem, który z powodu jej chrapania musi spać w innym pokoju. Sama Jenny nie zdawała sobie sprawy ze swojego problemu do momentu kiedy wybrała się na obóz organizowany przez fundację Help Stop Snoring. Tam zmierzono jak głośno chrapie. Wynik wprawił w szok samych organizatorów, jest to niespotykane aby człowiek wydawał z siebie tak głośne odgłosy podczas snu. 111,6 decybeli to bowiem natężenie dźwięku jaki wydaje z siebie silnik odrzutowy na niskich obrotach.
Dlaczego chrapiemy
Chrapanie jest potężnym problemem na skalę globalną, trapi ponad 2 miliardy osób na całym świecie. W Polsce problemem dotkniętych jest ok 8 milionów kobiet i mężczyzn. Jest to problem, który odbiera półtorej godziny snu partnerom osób z dolegliwościami. O problemach larygnologicznych będących bezpośrednią przyczyną chrapania pisaliśmy w artyjule – Bezdech – laryngologiczna przyczyna chrapania.

Jak pewnie wszystkim udało się już zauważyć – nasz organizm jest strasznie dziwną konstrukcją, której niektóre zachowania wprowadzić mogą niejednych w lekkie zakłopotanie. Pewne jest to, że nie powinniśmy lekceważyć jakichkolwiek objawów, a zarazem ich nie wyolbrzymiać do nie wiadomo jakich rozmiarów. Nie jest to łatwe do opanowania, a znalezienie swojego rodzaju „środka” sprawia wielu osobom bardzo dużo problemów.




